Znajomi.org : 12 Maj 
hasło? | Login :   Hasło :   
31417 zdjęć w 500 galeriach 
Godzina: 23:38:20
No i jest pierwsza fajka spalona trzesac portkami. no w prawdzie nie az tak zimno zeby zakladac skarpetki na dlonie bo droga stromo w gore a lancuchy oblodzone, ale zawsze brrrr..
no a zima jak siegne pamiecia inaugrowala w tym wieku co to go dokladnie nie pamietam, ale wiem ze bylem maly a wszystko bylo takie jak byc powinno. mama, tata, siostra. kubek goracego mleka w szkolnej stolowce sp 8. lodowisko obok szkoly. to lodowisko to byl sezonowy hit w czasach gdy jeszcze ciezko bylo o inne atrakcje. ja mialem lyzwy z dwoma plozami-ostrzami, takie lamerskie. takie co to wywrocic sie trudniej niz w trepach na trawie, tak troche glupio ze takie mialem. bylem w dolnej czesci klasowej tabeli stosunku wagi do wzrostu. mianownik rooosl a licznik wpadl w letarg. tym wieksze zdziwienie gdy lod zarwal sie pode mna a noga pogodzona z grawitacja wpadla w maz wody i blota koloru karmelowego. ciezko mi tracic rownowage pomimo predyspozycji. bylem najlepszy w karate, pogo i tramwajach. ja sie poprostu nie wywracam. jestem prototypem. zamontowali mi dla jaj w fabryce taka czujke, cos jak u robokopa ale wczesniejsza wersja. bez tych wszystkich napisow i opcji siatki-kratki na ekranie. niewinne eksperymenty genetyczne i to przed dolly. chcesz isc na calosc a czujka mowi -hola!-. na szczescie sa narkotyki, alkohol, joga i medytacja. kiedys byla jeszcze dziecieca adrenalina bo ja z ta mokra noga w lyzwach pobieglem walczyc w slynnej snieznej bitwie zamena z piaskowa na tylach spolem! potem mama twierdzila, ze takie odmarzniete nogi to amputuja, ale ja jej to wyperswadowalem. wyleczylem sie kakauem. podobno byl taki kolega, ktorego nikt do konca nie znal. podejrzewam, ze moglby byc niezlym szpiegiem bo kazdy pamietal go pod innym nazwiskiem i rysopisem, kolega sie tam utopil. karmel go wciagnal. dalej sie cholera boje niestrzezonych lodowisk.
Godzina: 23:51:06
Godzina: 01:34:26
Jeździłem metrem na zielono,
zlały mi sie stacje to się zgrzałem.
Godzina: 02:34:25
Czy sens wyrazi?
czy ukształtuje myśli?

gdy światło padnie wtedy skoczy.

sobą -
przykucnie, obróci, zawróci, przekręci.

nas -
fałszywą niestabilnością znęci

słowom wstyd będzie z braku elokwencji

wszystko to żyje dłuzej niż chomik za tapczanem.
z punktu widzenia chomika.
Godzina: 15:33:46
Wybaczcie,
że szykanowałem
przebaczcie,
że ograniczałem
zapomnijcie,
że zabraniałem

nie baczcie już na martwą czcionkę i obiegowe opinie

proszę was! ja naprawdę nie mam nic przeciwko grze w karty i tak dalej ...
jakby co info : on ( małpka ) sekta.pl